Stres od dawna niepokoi ludzi. Kojarzy się go z nerwicą, depresją i chorobami psychosomatycznymi. To prawda! Nadmiar stresów prowadzi do wielu chorób. Zwłaszcza u ludzi wrażliwych. Najpierw powstaje nerwica. Nadpobudliwość, kłopoty ze snem to typowe objawy. Ciało fizyczne też zaczyna reagować. Ucisk w dołku (w splocie słonecznym) prowadzący do kłopotów z trawieniem, czy wrzodów na żołądku. Ucisk, przyduszenie w klatce piersiowej ( na mostku). Podrażnienie gardła, to tylko niektóre, najczęściej spotykane objawy. Nerwica może przejść w depresję. Gdy już nie radzimy sobie z nadmiarem problemów, powstaje niepokój, lęk o przyszłość, zaczynamy wycofywać się. Towarzystwo, znajomi zaczynają nas męczyć, to już początki depresji. Potem dochodzi do niskiej samooceny, samo obwiniania. Zaczynamy uciekać w sen. Zamykamy się w domu. Itd.
Stres to tak naprawdę mechanizm odziedziczony po „przodkach” (może zwierzętach), który miał nam pomagać przezwyciężyć trudne, wyczerpujące momenty życia. Nasi przodkowie częściej byli narażeni na niebezpieczeństwa i stres często ratował im życie. W czasach obecnych mechanizm stresu często nie spełnia swojej funkcji. Zamiast pomagać może szkodzić.
Uważam jednak, że ze stresem można sobie radzić. Można wykorzystać jego pozytywne czynniki i zapobiegać negatywnym. Ta strona „ZWALCZ STRES” ma służyć temu celowi. Na jej łamach będą wypowiadać się fachowcy, którzy pracują, na co dzień ze stresem. Moim celem jest przybliżyć państwu najważniejsze informacje na temat stresu. Abyśmy przestali się go bać i nauczyli wykorzystywać w swoim życiu. Czego Państwu życzę.
Jarosław Filipek